HITY KOSMETYCZNE 2018: KOLORÓWKA do 100 zł!

hity kosmetyczne 2018

Tworząc ten post zastanawiałam się czy nazbierałam swoich perełek dużo czy mało. Wcale nie przemieliłam w ubiegłym roku ton kosmetyków i nie przetestowałam 20 podkładów, 10 pudrów czy 100 szminek. Mimo to, trafiłam na garstkę świetnych kosmetyków, z czego żaden nie kosztował więcej niż 100 zł. Część z nich kupiłam dzięki opinii w internecie, pozostałe były kwestią zakupowego przypadku. Zapraszam do dzisiejszej złotej 10!

nyx mixer

 # NYX, PRO FOUNDATION MIXER - BIAŁY FIXER

Przy jasnych karnacjach to punkt obowiązkowy a już na pewno kosmetyk, który ułatwi nam dobranie odpowiedniego odcienia podkładu. O ile uzyskanie odpowiedniej tonacji to (mój) odrębny problem, tak dobór odcienia do aktualnego stopnia jasności skóry stał się znacznie łatwiejszy. Używamy różnych podkładów o różnych porach roku, nakładamy samoopalacze, robimy peelingi. Nie wiem jak u Was, ale ja potrafię z samoopalaczami i bladością balansować z miesiąca na miesiąc:D Koszt takiej przyjemności to ok. 30 zł i z łatwością znajdziemy online jak i stacjonarnie w sklepach NYX.
 
affect naturally matt recenzja

# AFFECT, NATURALLY MATT

Wybaczcie, ale ze względów estetycznych oszczędzę Wam oglądania wnętrza tego ulubieńca w chwili obecnej. Paletka jest u mnie od kwietnia a już sporo cieni ujrzało denka. Wybierając najlepsze cienie, które przytuliłam w 2018 wcale nie miałam trudnego zadania. W zeszłym roku wpadło do mnie 'jedynie' 8-9 palet i chociaż wiele z nich używam nadal z przyjemnością to Naturally Matt zasługuje na miano palety wyjątkowej. Jest to idealna kompozycja na co dzień, jest kompletna. Cienie blendują się same, w zasadzie to każdy zmaluje nią szybki makijaż. Jeśli szukacie jednej, dobrej palety, która nie kosztuje 200 zł - 300 zł z całego serca polecam wam tą.

Cena: ok 98 zł


kryolan anti shine powder recenzja

#KRYOLAN ANTI SHINE POWDER - PUDER SILNIE MATUJĄCY

Długo szukałam pudru a raczej konkretnego utrwalacza, który utrzymałby strefę T w ryzach na wiele godzin. Wiem, że można wydać milion monet na Laurę itd, ale póki nie było instagrama to za jeden z pudrów do zadań specjalnym był uznawany klasyk - Kryolan Anti Shine Powder. Dla cer tłustych / mieszanych to prawdziwe wybawienie. Nie zapycha przy codziennym stosowaniu, ale w okresie zimowym potrafi przesuszyć (nie polecam go pod oczy). Poza tym, mam wrażenie, że nigdy się nie skończy (30 g). Za tak solidne, ogromne opakowanie musimy zapłacić ok 80 zł.

inglot duraline zastosowania

# INGLOT DURALINE

Kolejna pozycja obowiązkowa w kosmetyczce. I nie mam tu na myśli maniaczek makijażu, bo pewnie większość z Was używa mascary czy eyelinera (nawet odświętnie)? Duraline potrafi wskrzesić suchą pomadę do brwi, kremowy eyeliner czy mascarę. Sama najbardziej lubię dodać kropelkę do zeskrobanego cienia i voilà nowy odcień eyelinera podano na tacy! 

Cena: ok 35 zł


Bell hypoallergenic nude liquid powder  

# BELL HYPOALLERGENIC, NUDE LIQUID POWDER (PUDER MATUJĄCY W PŁYNIE)

Wybierając ulubieńca w tej kategorii wahałam się pomiędzy Bell  Nude Liquid Powder a Estee Lauder Double Wear. Oba są moimi pewniakami, ale gdybym do końca życia miała używać jednego podkładu do zadań specjalnych (i nie tylko) postawiłabym na Bell.

Jest specyficzny, mocno płynny i równie intensywnie napigmentowany. Wklepując go gąbeczką na skórze pozostaje bardzo cienką warstwa z pełnym (u mnie) kryciem. Jednocześnie nie tworzy maski, daje wykończenie zdrowej ujednoliconej kolorystycznie cery. Na mojej mieszanej skórze potrafił trzymać się bez zarzutów niemalże cały dzień, nie zapychał mi skóry (nawet kiedy nosiłam go na Bałkanach w samo południe). 

Kosztował około 30 zł i podsumowując to wszystko jest prawdziwym ideałem poza...... dostępnością! Odcień 02 (jasny, neutralny lekko żółty, wpasowuje się w połowę Polek) jest wszędzie wyprzedany. Dostałam informację od Pani z drogerii, że mają braki na magazynach i trzeba czekać (było to na początku grudnia). Do chwili obecnej jest niedostępny na głównej stronie Bell i w drogeriach internetowych. Jedyne miejsce, gdzie można go w tej chwili upolować jest allegro. PS. mam już kupiony ciemniejszy odcień na lato, gdyby też zapadał się pod ziemię:D


golden rose metals liquid glow highlighter warm gold

# GOLDEN ROSE METALS LIQUID GLOW HIGHLIGHTER 03 warm gold

Swego czasu sporadycznie zdarzało mi się spotykać ten kosmetyk na blogach, ale z czasem zginął w zakamarkach internetu i nie należy raczej do bestsellerów marki. Myślę, że brak jego fenomenu był spowodowany między innymi tym, że większość z Nas woli przejechać po kościach jarzmowych pudrowym rozświetlaczem niż wklepywać płynny produkt. Osobiście nie mam takiej formie rozświetlacza nic do zarzucenia, ale ten z Golden Rose znalazł się tutaj z całkiem innego powodu. 

Sama używam go jako bazy pod foliowe, błyszczące cienie, ponieważ sprawdza się lepiej niż baza do tego przeznaczona. Na temat mniej znanych kosmetyków Golden Rose przygotowuję osobny post, więc zobaczycie co mam na myśli:)

Cena: ok 15 zł

najlepsze tanie rozswietlacze

# MYSECRET FACE ILLUMINATOR POWDER & MAKEUP REVOLUTION SOPH X HIGHLIGHTER PALETTE

U każdej prawdziwej sroki nie mogło zabraknąć rozświetlaczy. Nie posiadam ich w setnych sztukach, po kilka odcieni z każdej marki, ale mam swoje perełki, które w zupełności mi wystarczają.
Princess dream to klasyk nad klasykami, który posiada pewnie każda fanka makijażu (a przynajmniej o nim słyszała). Szampański odcień tworzący mocną taflą za ok. 17 zł wspominano już nawet na blogach zagranicznych!
Równie często sięgam po piękne rozświetlacze z palety Makeup Revolution. Poza standardowymi odcieniami znajdziemy w niej również chłodny róż i fiolet. Na jej temat powstał odrębny post, więc odsyłam Was do swatchy.

Cena: ok. 28 zł (Cocolita.pl)


najlepsze pomadki nude


# GOLDEN ROSE LONGSTAY LIQUID MATTE LISPTICK NR. 16 & COLOURPOP ULTRA SATIN LIP ECHO PARK

Nie do końca wierzę, że w tym roku pokazuję tu nadużywane nudziaki. Od dawna moją ulubioną, matową serią jest Longstay Liquid Matte Lipstick a wśród niej odcień 16 - mój idealny nude. Na swój ślub miałam przygotowanego MACzka, którego w ostatniej chwili wymieniłam na mojego pewniaka:)

Kolejna pomadka, godna polecenia to Colourpop z kolekcji satynowej i jeden z popularniejszych odcieni serii Echo park. Poniżej macie swatche pomadek Colourpop bez porównania z Golden Rose. W tym przypadku mamy odrobinę jaśniejszy i delikatniejszy nudziak. Seria satynowa ma kremową formułę, nie przesusza ust, ale zjada się po posiłku.

Golden Rose:ok 20 zł
Colourpop: $6,50

colourpop zuma swatche





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Karolina Horsi blog , Blogger