3 URODZINY BLOGA I ROZDANIE - wygraj paletę Makeup Revolution Golden Bar

3 URODZINY BLOGA I ROZDANIE - wygraj paletę Makeup Revolution Golden Bar


rozdanie kosmetyczne marzec 2018

Hej!

Wielkimi krokami nadchodzi ważna data dla bloga - 3 urodziny!:) W marcu 2015 ukazał się pierwszy wpis, dlatego z tej okazji przychodzę do was z urodzinowym rozdaniem. Zasady będą jak zwykle banalnie proste:

Obowiązkowo:

  1. Obserwacja bloga (wystarczy posiadać konto google+) - 1 los
  2. Publikacja przynajmniej 1 raz informacji o rozdaniu (wraz z powyższym zdjęciem i przekierowaniem do bloga). Będę brała pod uwagę udostępnienia na facebooku, instagramie lub po prostu panel boczny na blogu. - 1 los

Opcjonalnie (dodatkowe punkty):
  1. Obserwacja na instagramie (karolinahorsi) - 1 los
  2. Obserwacja na facebooku (Karolina Horsi) - 1 los
  3. Obserwacja bloga przed rozdaniem - 1 los
Nagroda: 
  • Makeup Revolution, paleta Golden Bar;
  • Termissa, woda termalna z Podhala;
  • Barnangen, żel pod prysznic (nawilżający);
  • Nature Queen, żółta glinka (100 ml);
  • Efektima zabieg na dłonie peeling + maska;
  • Apteczka babci Agafii, szampon do włosów tłustych;
  • Podologic med +, maść na popękane pięty.
SELFIE PROJET czarna maska peel - off na zaskórniki

SELFIE PROJET czarna maska peel - off na zaskórniki

Selfie project czarna maska peel off efekty

Skuteczny sposób na zaskórniki? 

#BlackheadKiller to kolejny pogromca czarnych, niesfornych kropek tzw. zaskórników otwartych. Towarzyszą one przede wszystkim skórom tłustym i mieszanym, ale w dobie rewolucji kosmetycznej nie są już tematem tabu i ponoć możemy się ich pozbyć bez wizyty u kosmetyczki. Selfie project stworzył swoją wersję czarnej mazi, którą możemy znaleźć obecnie w każdym Rossmannie. Czy czarna maska tej marki działa lepiej niż pierwotna wersja od Pilaten? Czy w ogóle działa?
Estee Lauder Double Wear - czy naprawdę jest tak długotrwały jak go malują? Makijaż i moje przygotowania do ślubu

Estee Lauder Double Wear - czy naprawdę jest tak długotrwały jak go malują? Makijaż i moje przygotowania do ślubu

estee lauder double wear 1n1 recenzja

Dzisiejszy bohater to stały bywalec wielkich wyjść, znalazł się na twarzy niejednej panny młodej w dniu jej ślubu, kojarzony z kryciem idealnym i fenomenalną trwałością nawet przy najtrudniejszych warunkach a mowa oczywiście o drugiej skórze od Estee Lauder. Tak jak wspominałam wam we wcześniejszych postach, od pewnego czasu szukam kosmetyków idealnych, po które sięgnę w swój ślub (tak tak, maluję się sama i obym tego nie pożałowała:)) Oczy i usta nie stanowią większego problemu, ale wierzchołkiem góry lodowej przy cerze mieszanej jest wybór bazy, podkładu i pudru, które nie wywiną żadnego numeru i będą niezawodne do samego rana. Wspominałam wam także, że testuję obecnie bazę Smashbox photo finish i to właśnie ona grała podkład pod dzisiejszy makijaż (jest PERFEKCYJNA). Swoją drogą - każdy wizażysta polecając swoje złote trójki, piątki itd podkładów ślubnych wymienia Estee Lauder Double Wear. Sprawdza się on przede wszystkim na cerach problematycznych, przetłuszczających się, na których inne podkłady zawodzą. Moim problemem jest oczywiście strefa T, z której produkty znikają najszybciej, taka przypadłość cer mieszanych:) Jeśli jesteście ciekawe jak odbywają się moje testy na TEN wielki dzień, zapraszam do lektury:)

Nowości kosmetyczne ostatnich tygodni

Nowości kosmetyczne ostatnich tygodni


Po świątecznych porządkach dałam sobie na wstrzymanie z kupowaniem nowych, zupełnie niepotrzebnych kosmetyków (tzw. zbieractwo). Kupuję wszystko na bieżąco i całkiem nieźle mi to wychodzi:) 

Wśród moich nowości znalazła się mała perełka - mniejsza wersja bazy Smashbox Photo Finish o działaniu wygładzającym i wyrównującym koloryt. Do ślubu muszę znaleźć kosmetyki idealne m.in bazę, więc zaczęłam od marki, która słynie z baz perfekcyjnych. Testuję ją od 3 tygodni i póki co - jestem nią oczarowana! W ostatnim czasie szukałam też lekkiego podkładu na co dzień (na zdjęciu widoczne 2, chociaż uzbierałam ok. 4 nietrafionych kolorystycznie sztuk). Nowość na półkach Rimmel Lasting Finish Breathable, okrzyknięta najlepszym podkładem drogeryjnym ma jedną zasadniczą wadę - fatalna gama kolorystyczna! Najjaśniejszy odcień 010 ma różowe tony a wersja ciemniejsza 100 nie ma nic wspólnego z Ivory, raczej przypomina opaloną 180 z Revlon CS! Mineralny podkład Golden Rose oczywiście wcale nie jest mineralny, ale pozytywne opinie skłoniły mnie do wypróbowania:) Swoją drogą - jeśli znacie jasne podkłady w typowo żółtej tonacji dajcie koniecznie znać:)
Vianek, odżywczy krem pod oczy z ekstraktem z szyszek chmielu

Vianek, odżywczy krem pod oczy z ekstraktem z szyszek chmielu


Naturalne kremy do twarzy zazwyczaj nie zdają na mojej skórze egzaminu, jednak niezbyt problematyczna skóra pod oczami pozwala mi sięgnąć po kosmetyki mniej skoncentrowane, stworzone bez specjalistycznej technologii, z prostym, naturalnym składem:) Marka Vianek ma w swojej ofercie kilka wariantów preparatów pod oczy i raczej nikomu nie trzeba ich przedstawiać. 

Na pierwszą próbę wybrałam krem z serii pomarańczowej, skierowanej do każdego typu skóry, o działaniu odżywczym. Producent zapewnia, że mogą go stosować osoby z delikatną okolicą oczu. Dzięki zawartości ekstraktu z chmielu chroni przed przedwczesnym starzeniem się skóry. Znajdziemy w nim również olej sojowy, rokitnikowy oraz z pestek moreli. Po otwarciu należy go zużyć w ciągu 3 miesięcy.
Copyright © 2016 Karolina Horsi blog , Blogger